Lekcja historii – odcinek 2

Działacz sportowy Edward Cenar przywiózł z Anglii do Lwowa w 1892 roku pierwszą piłkę futbolową. O tym, że piłka nożna we w tym mieście istniała od około 1900 roku, informował w „Gazecie Sportowej” Kazimierz Hamerling. Twierdził, że zapoczątkowali ją uczniowie IV Gimnazjum, a później tradcyje przejęli ich koledzy z III i VI Gimnazjum. Oni założyli najstarszy klub w Polsce - Lechię Lwów! Patronat nad tą drużyną przyjęli lwowscy kolejarze. Natomiast od Czarnych Lwów założonych także w 1903 roku zaczęła się historia Resovii!

Warto zatrzymać się przy nazwisku Kazimierza Hemerlinga. Lwowski kupiec oraz wydawca „Gazety Sportowej” handlował wszystkim, sprzedając jak się wówczas mówiło „Szwarc, mydło i powidło”. Wystarał się o przetłumaczenie z angielskiego „Prawidła do gry w Piłkę nożną (Association – Football)”, dostarczając rzeszowskiej młodzieży z zaznaczeniem, „Na sezon 1904 roku”. Krakowski historyk, a raczej histeryk Artur Fortuna związany z Cracovią kpił, iż fakt posiadania takich przepisów nie przesądza o niczym. Przyznałem mu ironicznie rację, bo rzeszowska młodzież w oparciu o takie przepisy mogła grać w popularne także w Krakowie klipy, albo w cymbergaja! Wszak po to jechano z Rzeszowa do Lwowa, zapłacono Hamerlingowi, aby potrzebne do gry w piłkę nożną przepisy przeleżały do 1910 roku? Taką datę założenia „Resovii” podał Fortuna w Wikipedii. Uczynił to dlatego, bo młodzież szkolna ze Lwowa i Krakowa zrzeszona w TG „Sokół” rozegrała swój drugi mecz 4 czerwca 1906 roku. Ten fakt stał się pretekstem umieszczenia owej daty zaistnienia Wisły i Cracovii! Fortuna kpił, zamieszczając skan z wydania „Głosu Rzeszowa” z 23 czerwca 1906 roku, który informował o istnieniu „Boiska do ćwiczeń gimnastycznych” - „chwastami porosłe”! Dla historyka fakty to rzecz święta. A są one aukurat porażające!

Nie wiem skąd Fortuna znalazł „Głos Rzeszowa”, gdy od 1897 do 1920 roku istniała gazeta „Głos Rzeszowski”! Właśnie „Głos Rzeszowski”, a nie „Głos Rzeszowa” pisze z datą 10 czerwca 1906 roku „ o kiepskim stanie boiska w parku”. Natomiast w dniu 1 września 1907 roku ta sama rzeszowska gazeta informuje: „Match w gry w piłkę nożną pomiędzy championami krakowskim i rzeszowskimi odbędzie się w pierwszych dniach września w parku miejskim. Gra w piłkę nożną należy do najulubieńszych męskich sportów. Rzeszowscy gracze ćwiczą już od pewnego czasu , aby dobrze wypaść na mecz”. Z tego samego „Głosu Rzeszowskiego” wiemy, że mecz pomiędzy championami Rzeszowa i Krakowa odbył się 29 września 1907 roku. Ale o tym krakowski „histeryk” Fortuna nie wspomina. Rok 1904 rozpoczynający sezon w Rzeszowie w oparciu o „Prawidła do gry w piłkę nożną” jest jak najbardziej realny! Od niego rozpoczyna działalność obecne II LO przy ulicy Księdza Jałowego. Początki piłki nożnej w Polsce oparte były o uczestnictwo młodzieży szkolnej. Ona dała początek tej dyscyplnie także w Rzeszowie! Wbrew ironii Forutny, boisko do „ćwiczeń gimnastycznych” miało określenie w stosunku do sportu i istnienia futbolu włącznie! Powojenny lekcje kultury fizycznej nazywane były zajęciami z ćwiczeń gimnastycznych (przed wojną cielesnych). Prawdomówność historyka Artura Gotówki łatwo można zweryfikować odwiedzając przy ulicy 3 maja Bibliotekę Muzeum Okręgowego w Rzeszowie. Można zapoznać się z zachowaną po dziś dzień prasą miasta Rzeszowa i Regionu, wychodzacą od 1883 roku. Także z „Głosem Rzeszowskim”!

Trzeba uświadomić historykom i histerykom z Krakowa, że mylą się im współczesne czasy z tymi, w których zaistniał w Polsce futbol! To prawda, że Rzeszów w porównaniu ze Lwowem, Krakowem, czy nawet Przemyślem, był przed wojną niewielkim i prowincjonalnym miasteczkiem. Prawdą jest jednak także to, że w tamtych latach zarówno we Lwowie, jak i Rzeszowie, nie wstydzono się „rozbierać do gaciów” i biegać za piłką. W dostojnym Krakowie było to obrazą, godną zachowania plebsu! Rozkwit futbolu w Polsce rozpoczął się wraz przedwojennym bogaceniem kraju. Może dlatego Fortuna nie wspomina o zdjęciu, gdy na stadionie Cracovii wywieszono transparent informujący o obchodach 30-lecia w roku... 1938! Od którego roku istnieją więc naprawdę biało-czerwone „Pasy” z Krakowa?

Wiesław Zieliński