Gdy nie ma sianka – nie ma piłkarskiego śniadanka

Na redakcyjnej operatywce w Gazecie w Rzeszowie (dodatek do „Gazety Wyborczej”), zostałem zapytany dlaczego umknął mojej redakcyjnej czujności fakt, iż Michał Pol w tzw. warszawskiej Gazecie „Matce” zamieścił obszerny artykuł o działaczach Pogoni Leżajsk. Moje przewienienie miało polegać na tym, że nie napisałem takiego tekstu na naszych regionalnych stronach. Zdarza się często, a nawet zbyt często, że zbyt impulsywnie reaguję na słowa nieprawdy.

Czytaj Więcej:

Resovia, a media

Jubileuszowy, bo 25 felieton powinienem zatytułować ogólnie: Media, a kluby sportowe. Ale wiem, że działacze mojego ukochanej „Malty”są „uczuleni” na to, co się mówi o biało-czerwonych „Pasiakach”, a przede wszystkim, jak się mówi! Nie powinno to być dziwne, bo całe społeczeństwo, a także indywudialnie chcielibyśmy, aby mówiło się o nas jak najlepiej.

Czytaj Więcej:

 Lekcja historii – odcinek 2

Działacz sportowy Edward Cenar przywiózł z Anglii do Lwowa w 1892 roku pierwszą piłkę futbolową. O tym, że piłka nożna we w tym mieście istniała od około 1900 roku, informował w „Gazecie Sportowej” Kazimierz Hamerling. Twierdził, że zapoczątkowali ją uczniowie IV Gimnazjum, a później tradcyje przejęli ich koledzy z III i VI Gimnazjum. Oni założyli najstarszy klub w Polsce - Lechię Lwów! Patronat nad tą drużyną przyjęli lwowscy kolejarze. Natomiast od Czarnych Lwów założonych także w 1903 roku zaczęła się historia Resovii!

Czytaj Więcej :

Lekcja historii – odcinek 1

Piłkarski sezon już się skończył, pozostały do rozegrania tylko baraże w niższych klasach rozgrywkowych. Zawodnicy od lipca udadzą się na krótki odpoczynek, a tradycyjnie nowy sezon w I, II i III lidze ruszy w sierpniu. Wówczas także kibice z naszego regionu przeżywać będą nowe emocje! Dzisiaj proponuję przypomnienie historii futbolu, bo warto chyba wiedzieć, jak to się wszystko zczęło i toczy do dziś? Nie będę bawił się w historyków teoretyków, którzy dywagując o jego początkach twierdzą, że narodził się już w starożytności.

Czytaj Więcej :

Sportowa sprawiedliwość i rezygnacja trenera Szymona Szydełko

Zakończyły się rozgrywki III ligi grupy IV oraz IV ligi podkarpackiej, a także w większości grup na poziomie V ligi, czyli Klasy Okręgowej. Szkoda, że w III lidze rzeszowskie drużyny nie uplasowały się na miejscu premiowanym awansem. Jeżeli chodzi o Stal Rzeszów, jest to spora i przykra niespodzianka. Wygrała dość swoistą rywalizację z Resovią o miano tej drużyny, którą Ratusz wspomagał będzie w staraniach o II ligę i wydawało się, że nikt nie zagrozi podopiecznym trenera Marcina Wołowca w upragnionym awansie!

Czytaj Więcej